TRIATHLON LUBASZ

Artur Mieloch podczas rozgrywanego w Lubaszu triathlonu na dystansie olimpijskim ukończył zawody na 9 pozycji open i 4 w kategorii wiekowej Tym razem nie wszystko zagrało podczas wyścigu tak jak należy Z czego Artur jest zadowolony, a co nie poszło możecie przeczytać w jego poniższej relacji z zawodów:

„Nie każdy start wychodzi tak jakbyśmy chcieli. Tak krótko mogę opisać dzisiejszy triathlon w Lubaszu. Miało być bardzo fajnie, dużo pływania 1,5km, roweru 40km i bieg 10km. Było trochę inaczej, ale po kolei. Pływanie dobry wynik – wychodzę z wody na 4 pozycji. Pływanie odbywało się na dwóch pętlach z wybiegiem z wody. Osobiście ni lubię takich rozwiązań. Osiemdziesięciometrowy bieg plaży i pokonanie drugiego okrążenia to zdecydowanie nie dla mnie. Początek drugiej pętli to walka z uregulowaniem oddechu. Po 50m było już ok, ale zdecydowanie mi to nie odpowiada Czas pływania 21:31 i strata 2min do pierwszego mogę uznać za sukces.

AMieloch2

Rower. Jazda na pożyczonym rowerze to nie za dobry pomysł i czułem przez całą jazdę, że do siebie nie pasujemy. Bardzo tęskniłem za swoim i mam nadzieję, że się nie obraził i za tydzień powalczymy w Kołobrzegu. Cztery pętle, z których na pewno zapamiętam podjazdy strasznie mnie zmęczyły i chyba przez to zapłaciłem na biegu. Po rowerze do strefy zmian wjechałem na 7 pozycji , ze starą kilku sekund do 5 i 6 zawodnika.

AMieloch1

Na biegu pierwsze dwa kilometry zgodnie z planem – 4:10 min/km. Po pierwszej górce i wybiegu w pole delikatnie mówiąc odcięło mi prąd. Międzyczasy wzrastały a ja modliłem się, żeby już się skończyło. Odliczałem tylko ile kilometrów pozostało do końca i zastanawiałem się ilu zawodników wyprzedzi mnie na drugim okrążeniu. Zawody skończyłem na 9 msc open, 4 w kat M30. Mam tylko nadzieję, że za tydzień poprawie rower i bieg i będę mógł być zadowolony ze startu.

AMieloch

Dzisiaj miałem najlepszych kibiców. Olek i Mikołaj naprawdę dawali radę Małgorzata, Ania i rodzice dzięki, że mogłem na was liczyć w trakcie zawodów. Tomek dzięki za rower.”

Kolejny start Artura to walka o wysokie pozycje podczas Triathlonu w Kołobrzegu. Trzymajcie kciuki i liczymy na głośny doping.

Login to post comments